„Język polski to rodzina – to w niej wszystko się zaczyna!”
17 października obchodziliśmy w naszej szkole Polonijny Dzień Dwujęzyczności.
Była to doskonała okazja, by celebrować wartości płynące z nauki języka polskiego i podkreślić, jak wspaniale jest znać język swoich dziadków, odkrywać historię swoich przodków i pielęgnować więź z krajem pochodzenia.
…Choć trzeba uczciwie przyznać, że dla naszych uczniów jest to właściwie Dzień Wielojęzyczności! 😊
Mieszkając w kanadyjskiej prowincji Quebec, na co dzień nasi uczniowie uczą się francuskiego i angielskiego. Wielu z nich dorasta w rodzinach wielokulturowych, w których brzmią różne języki, a niejednokrotnie także trzeci, czwarty, a nawet kolejny!
Dlaczego więc, mimo tak wielu językowych wyzwań,
przychodzą w soboty do naszej szkoły, by uczyć się polskiego?
Bo wszystko zaczyna się w rodzinie! ❤️
Zaczyna się w sercach tych, którzy pragną przekazać swoim dzieciom polskość – język, tradycje i pamięć o korzeniach. W sercach dziadków, którzy chcą rozmawiać z wnukami w języku swojego dzieciństwa. W sercach rodziców, którzy od czterech dekad angażują się w działalność naszej szkoły i przywożą tu swoje pociechy, by mogły poznawać język i kulturę.
Lata mijają, pokolenia dorastają, a miłość do języka polskiego nie słabnie. Więź z Polską pozostaje ważna dla młodej montrealskiej Polonii – nie tylko ze względów rodzinnych i emocjonalnych. W dzisiejszym świecie, który stał się globalną wioską, znajomość języków otwiera drzwi, poszerza horyzonty i daje nowe możliwości. Rodzice dostrzegają więc, że język polski to nie tylko bezcenny dar przekazywany z pokolenia na pokolenie, lecz także kapitał, który może zaprocentować w przyszłości ich dzieci.
Nasi uczniowie są wyjątkowi!
Z dumą patrzymy, jak łączą różne języki, kultury i światy, nie zapominając o swoich korzeniach. Bo każdy kolejny język to nowa możliwość, a język polski to coś więcej niż słowa – to rodzina, tożsamość, historia i serce, które bije w rytmie wielu kultur.
Karolina Pochmara



